W jego pięknych dużych oczach widać strach… Migdałek źle się czuje w otoczeniu licznych, dużych kotów. Sam jest jeszcze dzieckiem. Umyka więc z kąt. Staje się niewidzialny. A to sprawia, że jego szanse na adopcję są nikłe.
Migdałek potrzebuje domu na cito
Domu cierpliwego, pełnego miłości i zrozumienia. Opiekuna, który da mu czas, aby zaufał, poczuł się bezpiecznie. A wtedy stanie się najlepszym przyjacielem człowieka na całe życie!
Migdałek jest zaopatrzony weterynaryjnie.
Gotowy by zacząć nowe, dobre życie.
Do własnego domu wyruszy z chipem i książeczką zdrowia.
Możesz podzielić się dobrem i wesprzeć nasze działania.
Zlecając stały przelew na konto Fundacji, sprawisz, że nie zabraknie nam funduszy na pokrycie kosztów leczenia i zakupu karmy. Jednocześnie zapewnisz sobie prawo do skorzystania z ulgi podatkowej z tytułu darowizn.
Dla Twojej wygody stworzyliśmy kod QR, który możesz zeskanować w aplikacji bankowej. To sprawi, że wszystkie dane niezbędne do stworzenia przelewu, pojawią się automatycznie na ekranie Twojego telefonu.